Wymówki odnosnie spóźnienia do pracy
30 10 2006Za Interia wybrane najlepsze
Pupil: - Byłem rano na badaniu krwi i kału! - Ale po co? - pyta szef. - Chciałem sprawdzić, szefie, czy mam robotę we krwi, czy w dupie.
Gryps99: Ja mówię, że jestem chory. Chodzi tu o problem z jaskrą odbytniczą - po prostu nie widzę swojego tyłka dzisiaj w pracy.
Spóźnialski: Szefie, mam coś z oczami… Nie widzę się dziś w pracy.
Odpierał(a/e)m inwazję szopów praczy na Polskę
dobre hhe thanks