Archiwa miesięczne: listopad 2006

Zdaje sie, że ktoś sie wreszcie dobierze do dupy szczeniakom z Młodzieży Wszechpolskiej . To co wyprawiają na filmie pokazanym przez Dziennik to juz naprawdę przegięcie w kraju, gdzie faszyści wymordowali 6 milionów ludzi.
Kuriozalne jest to, że rolę obrońców polskich racji stanu i oskarżycieli tych faszystów przyjmują ludzie, którzy z Młodzieży Wszechfaszystowskiej (bo chyba tak należałoby ja przemianować) sie wywodzą i jej zawdzięczają swoją pozycję, jak chociażby nasz Minister Edukacji Giertych. Coż jak widac stołek bardziej ceni niz swoich do niedawna kolegów. Nie moge sie doczekać co powie Wierzejski, drugi człowiek, który na nich dopchał sie do polityki.
Żałosne jest jak stoczyła się Polska, jak bardzo ludzie musza być zdesperowani aby uwierzyć takim ludziom. Ech…

Zmarł dzisiaj Leon Niemczyk, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego filmu. Babiarz był z niego nieboski, kiedys na pojezierskiej spotkałem go w cukierni przy spożywczym jak prawił komplementy jakiejs sklepowej. Coż albo gustu nie miał, albo po prostu spragniony ;) Co nie zmienia faktu, ze był jednym z ostatnich prawdziwych aktorów, ludzi którzy potrafili właśnie swoja grą sprawić, że ginęła w filmie bariera między aktorem a graną przez niego rolą.
Ostatnio zagrał epizodyczną rólkę w Inland Empire u Lyncha. Spoczywaj w pokoju…..

Zasłyszana mądrość:

Można kochać kogoś aż do samej śmierci, ale to nie oznacza że bez przerwy :)

Zasłyszane dzisiaj powiedzenie
“Panie, co Pan mówisz, że sie nie da. Nie da to się tylko otworzyć parasolki w dupie, resztę się wszystko da ” :) ))))
No comments

TP S.A. obniżyła abonament telefoniczny ….z 40,66 zł netto (49,61 zł brutto) do kwoty 39,95 zł netto (48,74 zł brutto) czyli o 71 groszy ;) ))))

Śmiać się czy płakać ? Jutro ide się od nich wypisać  i tak prawie już w ogóle z tego telefonu nie korzystam.

Za Onetem

Podsumowując swoją wypowiedź, J. Kaczyński stwierdził: “mamy
doskonałego ministra spraw zagranicznych – pierwszego ,który broni
polskiego interesu w niezwykle trudnej sytuacji.”

Doprawdy doskonały minister – takiej ilości kompromitacji i dyplomatycznych gaf jeszcze nie mieliśmy w historii żadnej Rzeczpospolitej w tak krótkim okresie.
IV Rzeczpospolita pod tym względem się zdecydowanie wyróżnia.

“Szczerze mówiąc, mamy do czynienia ze znacznymi kłopotami z
peerelowskim aparatem, który pozostał i kiedy dziś się sprawdza, gdzie,
w ilu miejscach są agenci WSI – to włosy dęba stają” – powiedział
premier.

A świstak (oczywiście będący częścia ukladu) siedzi i zawija w sreberka. Oczywiście Gronkiewicz Waltz w Warszawie wybrał układ, podobnie jak układ zadecydował, ze Wierzejskiemu wierzy mniej ludzi w Warszawie niż wyznawcom krasnoludkow. Może więc premier również powinien drogą Wierzejskiego udać się na galę fryzjerską i tam ogłosić swój sukces. Z pewnością brzmiałby bardziej przekonywująco niż wciskając ludziom takie bzdety.

Uff te 4 lata zspowiadają się naprawdę rozkosznie. Powinni zacząć szkodliwe płacić za mieszkanie w tym kraju i wysłuchiwanie premiera.

Borowski orzekł “Hanna Gronkiewicz-Waltz wygrała oczywiście dzięki swoim walorom,
ale bez głosów centrolewicy nie wygrałaby tych wyborów
“.
Tłumacząc z języka polityków na polski
“Pani Haniu, mimo, że Pani nie poparłem to moi ludzie pewnie na Pania glosowali, więc chyba należy mi się za to jakiś ciepły stołek”
Facet honoru nie ma.

Heh, Wierzejski (moje bozyszcze) powoli staje się hipkrytą. Znaczy się pewnie jest , ale nie sprawdzałem, więc nie moge o tymm napisać jako pewniku :) .
Swój beznadziejny wynik wyborczy tłumaczy “Kandydowałem w Warszawie z obowiązku i wcale nie poczuwam się do
większej odpowiedzialności za słaby wynik w Stolicy, niż np. za całkiem
niezły na Mazowszu, czy w innych częściach kraju. Moje zaangażowanie w
kampanię poza Warszawą w tych wyborach było nieporównywalnie większe,
niż w samej Warszawie.”
Rozumiem, że w takim razie w Warszawie kandydował:

  • dla zabawy,
  • dla jaj,
  • dla sprawdzenia jak wygląda na ekranie (lustra nie ma ?)
  • dla sprawdzenia jak wygląda na plakacie po face liftingu przez graficiarzy (jakby lepiej wyglądał bez niego)

Doprawdy tłumaczenie i podejście do urzędu godne polityka LPR-u.
Ale teraz my hero znalazł miejsce godne jego osoby – gala fryzjerska :) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
I jeszcze szczyci się tym, że wyglądał najlepiej sposród Ryszarda Kalisza, Tadeusza Cymańskiego, Krzysztofa Sikory i Jana Bury. Doprawdy osiągnięcie godne Wierzejskiego i chyba tylko on, może napisać to jako swoją zaletę :) ))
Ciekawe ile jeszcze razy sobie z niego jaja zrobią, a on podchwyci to jako dobrą monetę i będzie tym się usiłował promować w mediach.

Kompletną kompromitacją na oczach dziesiątek zagranicznych gości rozpoczął się festiwal Camerimage. Otwierający go Kropiwnicki (Prezydent Łodzi) zamiast skorzystać z będącego na scenie, mówiącego świetnym angielskim i tłu,maczącego w dwie strony gości festiwalu Lonstara, postanowił sam przemówić po angielsku. Po pierwszym zdaniu wymówionym z akcenten pierwszoklasisty rozległ się gromki śmiech na sali, po czym Kropiwnicki brnąc dalej zapytał dalej tym swoim angielskim “Mam nadzieję, ze jestem rozumiany” :) Dalej było jeszcze gorzej.
Zamiast błysnąć wyszedł na durnia.
Wyborcy, czemu nas znów pokaraliście tym panem w roli włodarza naszego miasta?

Kaczyński po zwycięstwie Gronkiewicz Waltz nad przywiezionym w walizce z gorzowa “warszawianinem” Marcinkiewiczem stwierdził, z wrodzoną inteligencją i politycznym wyczuciem “wraca stare i temu musimy się przeciwstawić”.
Gratulujemy Polsce premiera, czy naprawdę nie mogliśmy wybrać kogoś mądrego posiadającego zmysł do budowania wspólnej Polski, a nie szukania sposobu jak można wszystko rozpieprzyć ?
Myślę, że taki kubeł zimnej wody wpłynie jakoś na rozjaśnienie mu umysłu, ze Polska to nie jego prywatny folwark, w którym paluszkiem może wskazywać, kto ma być na jakim stanowisku.

Kiedyś szukałem tegop clipu kilka miesięcy. Szkoda, że to chyba jeden z nielicznych numerów Sabriny  w takim klimecie.

Cały czas mam wrażenie, że to jednak w latach 80-tych powstały najpiekniesze melodie i kompozycje, których czar nie mija do dzisiaj. Wiele z nichdo tej pory niezmiennie wywołuje ciarki na moich plecach. Choćby

  • 2 Plus 1 “Requiem”
  • Anna Jantar “Nic nie może przecież wiecznie trwać”
  • Halina Frąckowiak “Dancing Queen”
  • Halina Frąckowaik “Serca gwiazd”
  • Irena Santor “Juz nie ma dzikich plaż” – chyba największy dla mnie hit lat 80tych
  • Maryla Rodowicz “Kasa sex” – ech ten feeling i lekkość
  • Maryla Rodowicz “Niech żyje bal”
  • Ryszrd Rynkowski “Wyspa” – niesamowity dreszczowiec….
  • Tadeusz Woźniak – “Zegarmistrz światła” – piekna melodia i ten prawie gospelowy aranż chórków
  • Zdzisława Sośnicka “Aleja gwiazd”

Dobra, koniec tego zachwycania i słuchania, trzeba troszke się ogarnąc. Muzykacza high volumen ON ;) w końcu podprysznicem tez coś musi byc słychać ;) Sąsiedzi sorry ;)

Mam sobie właśnie ostatni numer “Echo dnia”zastanawiam się po co czaami przygotowują takie gazety i jak “dziennikarzowi” podpisującemu się pod takim artykułem nie wstyd użyczać mu własnego nazwiska.Mamy na przykład artykuł “Szybki internet” pani Izabeli Orlicz-Rabiega w którym rozdział Internet przyspiesza jest żywcem prawie przepisaną reklamówką Telekomunikacji Polskiej. O innych operatorach nie ma tam ani słowa. Szybkie wyjaśnienie znajdziemy stronę dalej – wielka reklama usług Telekomunikacji Polskiej. I wszystko jasne: klient płaci – klient wymaga. Żałosne tylko, ze autorowi po prostu nie wstyd podpisać się pod tym jako własnym tekstem…
Coż, jaki dziennikach, taki artykuł ;)

Moją muśkę złozyli w szpitalu w Tuszynku, mam nadzieje, że rychło opuści to miejsce, jednak nie o tym chciałem napisać. Pomimo paskudnego żarcia w porcjach głodowych i ogólnie wyglądu szpitalka przypominającego odmalowywany 20 razy skansen z lat 60tych pracują tam fantastyczni lekarze. Przede wszystkim zyczliwi dla pacjentów i odwiedzających, nie biorący łapówek, usmiechnięci, potrafiący zarazić swoją pogodą ducha pacjentów i przekazac im w ten sposób tak wiele nadziei jakiej potrzebują. Naprawdę wyjątkowi ludzie w miejscu, gdzie tacy powinni być zawsze….. Niestety jak inne polskie szpitale różnią się od tej reguły wiemy wszyscy, którzy z nich korzystali.