Święta święta i po świętach

26 12 2006

A więc czas zacząć poświąteczne odchudzanie. W 2 dni swiąt podżarłem tyle świątecznych pyszności, że starczyłyby na 2 tygodnie samodzielnegoi odżywiania. Ale niestety grzybków, pysznego dzikiego bigosu tatuśka czy rybek na 20 000 sposobów nie byłem sobie w stanie odmówić. Waga dzisiaj na pewno musi kłamać - to nie może byc prawda :-) A bedąc szczerym to całe szczęscie, że akurat nbie mam do niej baterii ;)) Chwilę sie jeszcze połudzę ;)


Operacje

Informacja

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać te tagi : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>