Archiwa miesięczne: styczeń 2007

Oczywiście Oleksy. W swoim oświadczeniu nie przyznał się do współpracy z Wywiadem Operacyjnym, z którym wspólpracował, ale okazało się, że kontradmirał Kazimierz Głowacki informował Oleksego – za pośrednictwem szefa MON Stanisława Dobrzańskiego – że służba w AWO nie podlega ujawnieniu !:-) Więc Olaksy nie przyznając się do tej wspólpracy, nie skłamał, więc nie może byc uznany za kłamcę lustracyjnego.

W ten sposób agent mozna dalej pełnic odpowiedzialne funkcje państwowe i śmiac sie w twarz wszystkim zwolennikom obecnej lustracji. Fajny ten nasz kraj ;)

Nasz ukochana Visa wpadła na pomysł, ze teraz na kartach płatniczych będzie umieszczać dwa loga – logo Visa i logi Visa Electron. Oczywiscie logo Visa powedrowalo na gore …. tam gdzie na starych kartach było logo Visa Electron ;)

No i aktywujac sobie nowa karte i dezaktywując starą położyłem sobie kartę jedną na drugą, czyli nową Visę na starą Visę i zastrzegłem …. kurwa mać stara ale aktualną Visę Classic.

Cytat z WP “ Wicepremier Andrzej Lepper zagroził, że opuści rząd, jeśli ministrowie nie przestaną go krytykować.”

No po prostu królewna się znalazła, on przecież taki wykształcony, oczytany i robi same mądre rzeczy, a tu ciagła krytyka. No wstydźcie sie :) Za krytykę Leppera do kąta !

A oto nasz guru i miszcz :)

Za kontrowersyjnym bądź co bądź rozwiązaniem PZPN przez Lipca przemówił ostatnio jeszcze jeden argument. Ostatnio aresztowanego pomocnika “Fryzjera” oskarżonego również o łapownictwo Krzysztofa P w grudniu 2006 mianowano … pałnomocnikiem do spraw sedziowskich w Poznaniu :-)

Listkiewicz musiał albo być slepy i głuchy aby nie widzieć co sie koło niego dzieje, albo doskonale orientowac się w całym precederze i czerpać z tego korzyści. Jedno i drugie jednak sprawia, że już dawno powinien przestań byc prezesem tej pariodii reprezentacji “płatnej” polskiej piłki nożnej i stawianie sie przez niego w roli pokrzywdzonego zakrawa na jakies kuiriozum i po prostu brak szacunku dla urzędu jakie piastował i kobiców którym powinien byc wierny.  Ale cóż poki co okazuje się, że gierki na nic sie zdają a ciepły stołeczek umyka coraz szybciej  …

Posłuchajcie fińskiej kandydatki na Eurowizję. Zwię sie ona Katra, pochodzi z Finlandii i szczerze mówiąc nie wiem czy słyszałem ostatnio bardziej beznajdziejny damski wokal. Toż to dziewcze w ogóle spiewać nie umie, a to zawodzenie jakie uprawia co najwyżej kwalifikuje się  na festiwal kotów marcowych … chociaż szrzerze mówiąc Eurowizje coraz mniej od takowego dzieli.

Posłuchajcie .. jeżeli dotrwacie do końca tego wycia.

Dostałem maila o loterii Microsoftu i MSN-u w której można wygrać miliony dolarów i oczywiście ja mam najwieksze szanse, wiec chciałem to gówno wysłać na abuse@microsoft.com, aby chociaz wiedzieli, że ktoś na ich plecach usiłuje lewy biznes ukręcić.

Za moje dobre chęci zostałam nagrodzony zwrotką z treścią m.in.

<abuse@microsoft.com>: host mailb.microsoft.com[131.107.115.215] said: 550 5.7.1 <Your e-mail was rejected by an anti-spam content filter on gateway (131.107.115.215). Reasons for rejection may be: obscene language,graphics, or spam-like characteristics. Removing these may let the e-mail through the filter.> (in reply to end of DATA command)

Więc chcąc jednak zgłosić to postanowiłem posiłkować się wyszukiwarką na stronie Microsoft, wpisując w nią hasło abuse.

Oczywiście, aby nie było za łatwo, nie otrzymałem żadnej strony z informacją, gdzie jednak możnaby to zgłosić, więc idąc za jednym z odnosników pokazanych trafiłem na stronę Microsoftu “Podstawowe zasady postępowania ze spamem”, gdzie pouczono mnie, że

“Zgłaszanie przypadków otrzymywania oszukańczych, obraźliwych wiadomości e-mail

“Osoby otrzymujące pocztą e-mail obelgi, szykany lub pogróżki oraz będące celem oszustwa e-mailowego (phishingu) powinny zgłosić ten fakt. Jeśli nie przyniesie to innych korzyści, może przynajmniej ochroni kogoś innego.
….
Zgłaszaj oszustwa wykorzystujące phishing oraz inne oszukańcze wiadomości e-mail firmie, pod którą się podszyto. Skontaktuj się z nią bezpośrednio, a nie odpowiadając na otrzymaną wiadomość. Firma może również posiadać specjalny adres e-mail, przeznaczony do zgłaszania takich nadużyć, np. abuse@msn.com do zgłaszania nadużyć usług MSN”.

Typowe “najciemniej pod latarnią” – zgłoszenie spamu na abuse@microsoft.com traktowane jest jako spam :) .

Ale grut to wymysleć ładną stronę, zrobić potem, podpierając się nią, pare akcji marketingowych pokazujących jaki to Microsoft jest cudowny dbając o bezpieczeństwo klientów. Poki co zadbali o swoje, klientów mają w …. filtrze antyspamowym ;)

Krótkie porównanie 4 CMS-ów znajdziecie na stronie Emptysands. Autor porównuje CMS-y typo3, plone, drupal i modx.

To nie będzie śmieszne….

Wszystko, od doswiadczenia zawodowego koniecznego do zarzadzania bankiem po wizję jaką ten bank miałby rolę do odegrania w Polsce. Poza tym dał się poznać jako…. mistrz unikania decyzji i sprawiania by nie figurował na nich jego podpis, mimo jego decyzyjnej roli. Poza tym małe porównanie kandydatów znajdziecie w artukule Managera na Interii. Krótkie podsumowanie:

Kariera naukowa Balcerowicza

  • 1970 r. – dyplom magisterski (z wyróżnieniem) w SGPiS (obecnie SGH);
  • 1974 r. – tytuł MBA na Saint John’s University w Nowym Jorku;
  • 1975 r. – obrona pracy doktorskiej;
  • 1990 r. – habilitacja;
  • obecnie – profesor zwyczajny.
  • Wykłady na uczelniach zagranicznych, m.in. na University of Sussex (Anglia) i Uniwersytecie w Marburgu. Kilkadziesiąt publikacji w czasopismach naukowych oraz kilkanaście książek.

Kariera naukowa Skrzypka

  • 1989 r. – Politechnika Śląska w Gliwicach – dyplom inżyniera;
  • 1995 r. – roczne studia na Uniwersytecie Wisconsin-La Crosse – dyplom MBA;
  • 2001 r. – nostryfikacja dyplomu amerykańskiego w Kolegium Zarządzania i Finansów SGH.
  • Przeprowadził kilka wykładów z zakresu zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim, w Wyższej Szkole Zarządzania i Marketingu w Warszawie oraz na SGGW. Publikacje: artykuł w “Gazecie Bankowej” i w wewnętrznym biuletynie PKO BP.

Coż widać skoro fizyk może miec aspiracje na bankowca, to czemu mechanik miałby być gorszy. CZekamy na hydraulików i stolarzy. Co gorsza widząc na obsadzanie stanowisk przez obecna włądze mozliwe, że się doczekamy…..

1.jpg

Oto jest pytanie ;)

Właśnie przeczhytałem gdzieś info o zlocie “depeszów” ….. gołębi z depeszami ?:)

Kiedyś na koncercie republiki miała miejsce śmieszna sytuacja związana z Depeszami. Przyszedłem do klubu sporo wcześniej, więc nie  mając nic do robity szwendałem sie po nim z piwkiem w ręku. Ubrany byłem w miarę standardowo koncertowo czyli na czarno. W pewnej chwili podlatuje do mnie koleś, wyciaga rękę i sie przedstawia “Cześc, depesz jestem”. Odpowiedziałem mu ” Cześć – Rafał”. Trzeba było widzieć jego minę ;-)

Podobna akcja była kiedys jeszcze w NRD, w Cottbus, gdzie przebywałem na koloniach. Pewnego dnia wałęsając sie po mieście lekko zbubiłem rachube  czasu. Więc postanowiłem sobie, że upatrze sobie jakąś miło wyglądającą niemkę i swoją szkolną niemczyzną spytam sie jej która jest godzina. A więc wypatrzyłem jakąś wyglądającą w miare ludzko, szoruje do niej i walę “Endschuldigung, wievel uhr ist es ?”. A ona mi na to piękną polszczyzną “Za pietnaście piątą”. Tym razem pewnie ja miałem kretyńską mine ;)

Słuchając Rubika Tu Es Petrus można się naprawdę usmiać. Człowiek całą płytę zbudował na kilku (do policzeniu na palcach jednej ręki) ogranych pomysłach melodycznych powtarzanych w kółko. Czym dłużej się jej słucha, tym bardziej pusty śmiech ogarnia, gdyż po prostu facet wpieprza swój ogon z usmiechem na ustach, uprawiając permanentny autoplagiat. Dodatkowo prymitywizm tych pomysłow melodycznych na dłuższą metę jest po prostu drażniący. Ileż razy można w jednej piosence powtórzyć banalny refen ? Z reguły discopolowcy kończą na 5, twardziele z przyspiewkami dają radę to samo powtórzyć 7 razy i to na weselu. Rubika dzisiaj słowo daję że wezmę i policzę ;)

Sukces Rubika, Dody i Wiśniewskiego w Polsce pokazuje stan rynku muzycznego w Polsce. Ich popularność zgodnie z regułą na bezrybiu i rak ryba świadczy po prostu o stanie polskich filii zachodnich koncernów, które nie mający żadnego pomysłu na polskich twórców, lansują trendy popularne na Zachodzie, bez żadnego szacunku ani odniesienia do polskiej kultury. W Ameryce sprzedaje się R&B, proszę bardzo damy wam Toni Braxton-Kukulską. A że brzmi jak przerysowana kalka – nie szkodzi, przeleci się z nową fruzurą i domowy mi brudami po “paniach domu” czy z “zyciach wziętych” i tez się sprzeda. Jedzmy gówno, miliony much nie mogą się mylić.

Po serii spraw, które w końcu skończyły się w UKE odnosnie oszustw przy podpisywaniu umów zawieranych z Tele2 wydawało się, że sprawa ucichła i już się nie powtórzy. Tymczasem po chwili spokoju agenci Tele2 znów ruszyli na łów. The show mus go on. Szczególu na Interii. Ja u siebie ankieterów/agentów/przedstawicieli traktuje jak świadków Jehowy. Lubie …… pod warunkiem, że są za drzwiami. Z zewnątrz. Najlepiej tymi od klatki przed nie działającym domofonem ;)

ZASADY:

Tratwa zabiera najwyzej 2 osoby!
1. Matka nie moze przebywac z synami bez ojca
2. Ojciec nie moze przebywac z córkami bez matki.
3. Zlodziej nie moze przebywac z czlonkami rodziny bez policjanta.
4. Tylko ojciec,matka i policjant potrafi sterowac tratwa. 5.
Niebieski przycisk – zaczynasz gre. 6. Musisz przewiezc wszystkich
na druga strone W Japonii zagadka do rozwiazania na rozmowach o
prace…

http://freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf

powodzenia