Archiwum dnia: Marzec 20th, 2007

Dzisiaj w WP możemy sie dowiedzieć “Zarząd główny LPR rozważy czy zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego ratyfikowanie przez Polskę Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Roman Giertych zastanawia się także nad postawieniem na posiedzeniu rządu wniosku o odstąpieniu od tego akt prawnego.”

Konwencja gwarantuje przecież sprawy w ogóle Polakom niepotrzebne w dobie rządów LPR-u i PiS. ” prawo do życia, zakazuje stosowania tortur, niewolnictwa i pracy przymusowej, gwarantuje prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego, zapewnia prawo do sprawiedliwego procesu oraz zakazuje wstecznego stosowania prawa karnego, potwierdza prawo poszanowania życia prywatnego i rodzinnego wraz z prawem do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, przewiduje wolność myśli, sumienia i wyznania, wolność wypowiedzi, jak również wolność zgromadzania się i stowarzyszania, wreszcie chroni prawo do skutecznego środka odwoławczego.”

Niestety nie chroni przed matołami pokroju Giertycha, którzy najchętniej zrobiliby z Polski republikę bananową rządzona przez ograniczomych umysłowo baranów, ktorzy nawet nie sa w stanie na maturze uzyskac 30% punktów.
Chociaż w sumie tam człowieka o tak ograniczonych umysłowo poglądach nikt normalny nie zrobiłby Ministrem Oświaty A u nas ;) IV Rzeczpospolita wymaga poswięceń, czekamy na więcej pomysłow pana Giertycha, w końcu ojczulek będzie pierwszym w historii ukaranym eurodeputowanym, to synek nie może pokazać sie z gorszej strony.

Ostatnio media serwuja nam taka licytację głupoty w wykonaniu rządu i jego koalicjantów, że po prostu ręcę opadają. Choc Romek “gówno wiem ale jestem wielki i głośno krzyczę” w ilosci idiotyzmów wypowiadanych codziennie sam juz sie chyba zagubił.

Tu sie nie ma co śmieć, stad trzeba spierdalać póki sie da !:-)

PS. Ministerstwo głupich kroków sie rozkręca. Dzisiaj Romuś wpadł na pomysł aby obchodzony w sobotę Narodowy Dzień Ochrony Życia połaczyć z apelami i spotkaniami w szkołach , dotyczących ochrony życia. Lider LPR podkreślił, że to święto jest dobrą okazją aby przypominać młodzieży o konieczności ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci.”

Proponuje jeszcze, aby przy okazji takiego apelu wręczać medale z kartofla za odśpiewanie hymnu na cześć LPR-u lub od razu dawać maturę za głoszenie jedynych słusznych poglądów. Ciekawe kiedy będziemy obchodzić zamiast pierwszego maja dzień dziecka nienarodzonego. Jakoś znając zapędy Romusia wcale nie wydaje się to takie nierealne.

Dodatkowo jedyny światły doradca Giertycha ds. ochrony rodziny lekarz internista, dr Hanna Wujkowska wytłumaczyła nam, że dziecko kobiety, która nieomal nie oślepła po jego urodzeniu, będzie cierpiało na sydrom “ocaleńca poaborcyjnego”. Ciekawe czy pani doktor nie cierpi na syndrom “ocaleńca epoki mamutów”, do tamtego świata sie nadaje zdecydowanie lepiej ze swoimi poglądami niż do roli lekarza czy osoby dbającej o dobro rodziny. Jaką rodzinę byłaby w stanie stworzyć ślepa matka dla dwójki dzieci jakie już posiadała ? Chyba, że dla doktor Wujkowskiej nie ma znaczenia jaka to byłaby rodzina – prawdziwa czy zastępcza.