Odwaga cywilna Marty Kaczyńskiej
26 04 2007Jak się czyta podejście braciszków Kaczyńskich do własnej rodziny to po prostu włosy dęba stają na widok paranoi w jakiej pogrążeni. Paranoi, która przesłania im nawet szczęście własnej córki.
Jak mozna inaczej nazwać fakt nie pojawienia się na ślubie córki brata premiera Kaczyńskiego ? Psychoza strachu ? Obawa, że wągliki SLD przejdą poprzez rękę którą musiałby podać ojcu pana młodego ? Jak się czyta jeszcze w SE, że ojciec Marty Kaczyńskiej ( czyli prezydent Kaczyński ) nie zamierza, ze względu na przeszłość, spotykać się więcej z ojcem zięcia to po prostu nie chcę się wierzyć, że kogoś tak wypranego z normalnych uczuć można było wybrać na prezydenta Polski. Kogoś komu własne uprzedzenia nie pozwalają na współuczestniczenie w budowie szczęścia własnej rodziny.
A Marcie Kaczyńskiej gratuluje odwagi szukania własnego szczęścia wbrew poglądom i uprzedzeniom rodziców. Mam nadzieje, że wszystko jej się fajnie poukłada - fajna kobitka się wydaje ze zdjęć i taka ….. niekaczyńska

Cóż rodziców się nie wybiera, a czytając takie bzdety również docenia się jak cudownych i normalnych ma się własnych.
Ostatnie komentarze