Update:
Aby nie było, że jestem stronniczy i tylko się czepiam to od kilku miesięcy użytkuję Logitecha 880 i z niego jestem bardzo zadowolony. Oprogramowanie go, aby realizował wszystko wg moich założeń zajęło mi wieki, ale muszę przyznać, że warto było
Update:
Zainstalowałem sobie właśnie na sucho, czyli bez pilota ostatnia wersje programu do obsługi Logitecha. Nie wiem, czy czytali moja recenzje. ale chyab do serca wzięli sobie parę uwag jakie w niej zawarłem. Przede wszystkim w bazie zapanował nawet niezły porządek, poszczególne urządzenia zostały sklasyfikowane w kategorie. Pojawiło się równiez sporo nowych kodów nawet do bardzo egzotycznych urządzeń. Co ciekawe zniknęły kody do urządzen nigdy przez dana firmę nie produkowanych. Czyzby wreszcie po poand pól roku od wyprodukowania urządzenia ktoś usiadł i dopracował do niego software ?
Tekst oryginalny.
Wydawać by sie moglo, ze Logitech przyzwyczaił nas już do tak dobrych produktów, że nic nie jest w stanie zagrozić jego reputacji. Z takim też zamierzeniem podszedłem do zakupu pilota uniwersalnego Logitech Harmony 555.
Niestety jest to najbardziej nieprzyjazny i najbardziej niedopracowany pilot z jakim się spotkałem. Ale po kolei
1. Pilot do programowania wymaga ZAWSZE połaczenia z Internetem. Nie ma mozliwości, aby bez niego przejśc się do kogoś z nim i zaprogramować od znajomego posiadającego takie samo urządzenie kody od pilota, któregoi zjadł nam pies. No chyba, że sąsiad posiada łacze do Internet, oprogramowanie Logitecha i sporo wolnego czasu.
2. Pilot nie posiada funkcji wyszukiwania kodów, którą ma każdy średnio zaawansowany pilot samouczący dostępny w dowolnym supermarkecie. Czyli jeżeli w bazie nie ma naszego klocka, a nie mamy od niego pilota to o zaprogramowaniu jego funkcji możemy zapomnieć.
3. W bazie z urządzeniami , z której programujemy kody do Logitecha panuje burdel wprost nie do opisania. Istnieją tam urządzenia, które nigdy nie zostały wyprodukowane, odtwarzacze CD są wymieszane z wzmacniaczami a znalezeinie na liście swojego urządzenia niekoniecznie oznacza, że je szybko zaprogramujemy, gdyż…..
4. Projektanci Logitecha postanowili poprawić twórców sprzętu i sami powymyślali nowe opisy dla poszczególnych funkcji. Teraz potrzebujemy więc oprócz znajomości naszego sprzętu zatrudnić wróżkę, która będzie mówiła jaką funkcję projektant Logitecha miał na mysli. Co więcej, urządzenia jakie posiadamy w domach wraz z pilotem Logitecha nabrały nowych właściwości – w odtwarzaczu DVD pojawila sie obsługa wyjścia HDMI, którego nie posiada, zaś w TV obsługa wejścia VGA oraz PiPu, których ktoś pewnie pomyłkowo zapomniał w fabryce Grundiga założyc. O pomstę do nieba woła obsługa tunera Onkyo, który a jakże z pełnym oznaczeniem znajdował się w bazie, z którego funkcji nie działała żadna, za to znaleźć można uruchamianie w tunerze opcji kąta kamery, obsługę 6 płyt CD,wybór wejścia cinch, trybu progressive, odtwarzanie w kolejności losowej czy też przycisk eject. Ciekawe co ma on w tunerze wysunąć – antenę???!!!
5. To że baza Logitecha posiada dokładnie nasze urządzenie wcale nie oznacza, że szybko będziemy mieć zaprogramowane wszystkie jego kody. Kody sa bowiem przypisane do grup urządzeń danego producenta a nie danego modelu, więc dla otwarzacza jednopłytowego będziemy mogli wybrać z którego z 6 magazynków ma pobrać płytę, czy tez ustawic głosność na wyjściu regulowanym, którego nie posiada. Zamiast 10 kodów dostaniemy w prezencie z 30 zupełnie bezuzyutecznych, które potem mozolnie trzeba pousuwać manualnie, chyba, że mamy sporo czasu za każdym razem przeklikiwać się przez poszczególne bzdurne opcje pokazywane na ekranie.
6. Nie możemy sami ustawić sobie na ekranie kolejności w jakiej mają się na nim pojawiać urządzenia. Znaczy się teoretycznie możemy, tylko trzeba to zrobić od razu w momencie programowania pierwszych urządzeń bo własnie taką później kolejność pamięta na stałe Logitech. Tylko nikomu normalnemu nie przyszłoby do głowy, że nie można tej kolejności pozniej zmienic. Nikomu oprocz projektantow Logitecha.
7. Na koniec rozeźlony nie działaniem kodów do jednego z urządzeń jakie posiadam chciałem poprosić logotecha o pomoc mailowa w rowiązaniu tej zagadki. A więc wypełniłem cały formularz, napisałem się jak głupi osioł dokładnie i w szczegółach o co mi chodzi, po czym przeczytałem
“This contact support interface is currently undergoing maintenance.Please select from the following alternative methods to submit your support request:
* Click here to send an e-mail to Customer Service.
* Call our toll-free support lines.Click here to view our toll-free numbers and support hours.
We apologize for any inconvenience that this may have caused.”
Oczywiście nikt nie pomyślał o tym, abym mógł wrócić i skopiować do schowka całą treśc maila, który się przed pół minuty napisałem.
Drogi Logitechu – Logitech Harmony 555 jest niedopracowanym bublem, który w stanie w jakim jest sprzedawany nie powinien wyjść poza krąg beta-testerów. Szczerze mówiąc po tym produkcie z ostrożnością będę już podchodził do wszystkich waszych produktów.