Grindhouse: Death Proof
11 08 2007Zawsze wydaje mi się, że w kinie nic bardziej odjechanego od ostatniej produkcji Tarantino już nie można nakręcić.
Do następnego filmu Tarrantino
Po wyjściu z Death Proof długo nie mogłem w sobie ostudzić dawki adrenaliny jaką dostarczył ten film i zmazać przyklejonego do ust uśmiechu i towarzyszącemu mu bólu kącików od nieustannego śmiania się w czasie projekcji.
Zawsze usiłując wniknąć w meandry nieograniczonej i nieokiełznanej wyobraźni Tarantino zastanawiam się, co ten człowiek bierze, co pozwala mu zachować tak fenomenalny dystans do świata, do twórczości innych reżyserów z której czerpie garściami, do gatunków filmowych jakimi bawi się niczym dziecko po raz pierwszy widzące piasek w piaskownicy.
Taki tez jest Death Proof - prosty, ale niesamowicie zabawny, zakręcony i odjechany. Czasami absurdalnie przegadany, czasami skrzący się świetnymi dialogami, pełen gadżetów, cytatów i oczek puszczanych nieustannie do widza. Ociekający adrenaliną i testosteronem. I co najważniejsze - pełen uwielbienia do kina i twórców na jakich Quentin się wychował, a cytatami z których potrafi bawić jak nikt inny.
I właśnie za to uwielbiam Tarantino, za dystans do świata i aaplikowanie widzowi jego własnej wizji - odrealnionej, oderwanej od rzeczywistości, czasami wręcz karykaturalnie przerysowanej ale pozwalającej zupełnie zapomnieć o tej prozaicznej widocznej za oknem. Za emocjonalne i bliskie pokazywanie relacji międzyludzkich, za uwagę jaką przykłada do każdego gestu i słowa prowadzonego przez siebie aktora, za umiejętność unikalnego uchwycenia kamerą charakteru postaci. I w końcu za to, że wielu z aktorów udało się znów Quentinowi przywrócić do panteonu sław ( Madsen, Carradine ). W Death Proof odkurzył tym razem Kurta Russela grającego w tym filmie swoją życiową rolę, będącą dużym puszczeniem oczka do nieodgadnionego i mrocznego Snake’a Pliiskena z “Ucieczki z Nowego Jorku”.


A propos puszczania oczek.
- Na klapie bagażnika Forda Mustanga Kim jest różowy napis PussyWagon (cipkowóz), dokładnie taki sam jak na żółtym pick-up’ie lekarza ze szpitalnego parkingu w Kill Bill vol.1
- Motyw dzwonka jednej z dziewczyn pochodzi z muzyki Kill Bill-a.
- Jasper, czyli rubaszny sprzedawca samochodu z Death Proof to aktor, który grałgwałciciela w Kill Bill vol.1
- Stróże prawa ze szpitala w Death Proof to Ci sami, którzy przyjechali w Kill Billu do koscioła po masakrze
Więcej zapożyczeń znajdziecie tutaj
Ostatnie komentarze