Okrutnie rozczulają mnie młodzianie w 15 -letnich BMW 316 ryczący po nocach pozarzynanymi silnikami i poobcinanymi tłumikami, usiłujący stawać w szranki z ……. Seicento Sportingiem lub maluchami :)

Coż to musi być za dowartościowanie – “stara, malucha dzisiaj objechałem jak szczeniaka“. Od razu pozycja społeczna w rodzinie właściciela takiej fury marzeń rośnie w oczach i wszyscy wpadają w podziw jaką to brykę mają na podwórzu :)

Oczywiście BMW ma obowiązkowo łyse opony na wielkich felgach – aby nie odróżniały się od głowy prowadzącego oraz 4 wydechy z tyłu ( po 1 na każde koło :) ) – analogicznie do ilości kończyn na których porusza się standardowo właściciel.

No i podstawa całej konstrukcji – napis z tyłu

M- series ……. M jak Matoł :)

2 Komentarze

    • Anonim
    • Opublikowany 05/12/2007 o 04:48
    • Link

    sam jestes matol

  1. Hihihihi


Napisz komentarz