Do niewielkiego sklepiku muzycznego przy lubelskim deptaku wchodzi znany poznański kolekcjoner ludowych instrumentów muzycznych z całego świata.
- Czy dostanę u was – pyta wyniośle – wygarbowaną skórę kozy do polskich tradycyjnych dudów ?
- Niestety nie mamy – odpowiada sprzedawca
- No pewnie skąd w takim grajdole byłaby wygarbowana kozia skóra - komentuje wybitny specjalista – A może jest bejcowana skorupa żółwia do kongijskiego conca ?
- Nie
- Cóż za pipidówa – mruczy pod nosem klient – To może chociaż znajdzie pan czesane włosy z końskiego ogona do irlandzkiej harfy celtyckiej ?
- Przykro mi – odpowiada poirytowany sprzedawca - Ale mogę panu zaproponować świeżutkie krowie pizdy do niemieckich harmonijek ustnych.
Kategorie
- Bezpieczeństwo (4)
- Co mi w duszy gra (52)
- Dowcipy (96)
- FAQ (4)
- Film (24)
- Foto (4)
- Historia (13)
- Informatyka (39)
- Lodz i okolice (17)
- Motoryzacyjne (51)
- Muzyka (13)
- Myślę więc … (173)
- Niesklasyfikowane (140)
- Polityczne (106)
- Rozne (137)
- Technologie Cisco (3)
- Video (21)
-
Odwiedzane
-
Najnowsze komentarze
potwór w karpiu w A props ekskluzywności Leszek W. w Nowe godło Polski Kondzio w Nowe godło Polski Pp w Seat Altea Archiwa
- maj 2009 (1)
- kwiecień 2009 (2)
- marzec 2009 (6)
- luty 2009 (3)
- styczeń 2009 (6)
- grudzień 2008 (5)
- listopad 2008 (6)
- październik 2008 (3)
- wrzesień 2008 (9)
- sierpień 2008 (8)
- lipiec 2008 (8)
- czerwiec 2008 (19)
- maj 2008 (7)
- kwiecień 2008 (10)
- marzec 2008 (10)
- luty 2008 (4)
- styczeń 2008 (13)
- grudzień 2007 (7)
- listopad 2007 (22)
- październik 2007 (25)
- wrzesień 2007 (18)
- sierpień 2007 (36)
- lipiec 2007 (38)
- czerwiec 2007 (33)
- maj 2007 (30)
- kwiecień 2007 (61)
- marzec 2007 (74)
- luty 2007 (39)
- styczeń 2007 (65)
- grudzień 2006 (51)
- listopad 2006 (94)
- październik 2006 (94)
- wrzesień 2006 (106)
Strony