Zawsze zadziwiał mnie support Microsoftu, w szczególności oczekiwanie na płacenie dodatkowo producentowi za poprawki oprogramowania, które juz raz kupilismy. Otóż jest sobie błąd w Microsoft Vista o numerze kb 929734, który jest opisany przez Microsoft na stronie WWW związany z niemożliwością wybudzenia z trrybu sleep lub hibernate systemu operacyjnego. A więc ewidentny błąd oprogramowania, tymczasem na stronie Microsoftu po łatkę usuwającą ten błąd jesteśmy odsyłani “To resolve this problem immediately, contact Microsoft Customer Support Services to obtain the hotfix.”
Microsoft Customer Support Services kasuje natomiast za usuwanie takich błędów w 90 dni po aktywacji systemu …… uwaga …… 115,00 + 22% VAT za zgłoszenie ( email czas odpowiedzi: 2 dni robocze, telefon czas oczekiwania: zmienny ).
Fajny generator kasy nie ? Wymyślić system licząc, że użytkownik przez 90 dni nie zauważy jego błędów a pózniej płać głupia pało skoroś Windowsy wybrało
Ciekawe kto kupilby samochód z taką gwarancją. Tyle że tam mamy konkurencje, a tutaj…. no coż.
UPDATE: Teraz to juz zupełnie przegięli. Jest błąd w Windows 2003 “The system stops responding during high disk activity on a computer that is running Windows Server 2003″. Czyli ewidentny poważny błąd systemu związany ze źle napisanym sterownikiem ntfs.sys. Oczywiście aby otrzymać poprawkę trzeba podobnie jak w w/w przypadku zadzwonić na hotline Microsoftu.
Po prostu kuriozum ew. nowa metoda prowadzenia działalności - wymyśleć produkt posiadający ewidentne wady i za ich usunięcie dodatkowo żądać pieniędzy. Czy tylko mi sie wydaje, że ktoś jest tutaj nienormalny ?
UPDATE2 do w/w UPDATE’u
Microsoft włączył te poprawkę do Service Pack-a 2 dla Windows 2003. Tyle że poprawka jest z 22 sierpnia 2006 a SP2 sprzed ostatnich kilku dni. Taka drobnostka 
Ostatnie komentarze