Reklamacja archiwalna w ASO Mieszek
5 11 2007Przypomniała mi się jedna akcja, w ra,ach porządków w papierach
Kiedyś, w czasach jeszcze poprzedniego samochodu napisałem reklamację do Ford Polska w sprawie obslugi pewnego zgłoszenia gwarancyjnego i kultury obsługi przez szefa su serwisu salonu Forda ASO Mieszek w Łodzi. Sprawa dotyczyła cudownego “samostnego” powstania zagniecenia na progu po przymusowej wizycie samochodu ściągniętego na lawecie do tego serwisu. Akurat wersje tego zdarzenia z szefem serwisu mieliśmy zupełnie odmienne, więc przy okazji rozmowy dał mi on do zrozumienia w sposób mało wybredny “kto tu rządzi” - po prostu udowodnił, że elementarne zasady kultury są mu obce. Szczególnie w stosunku do klienta który już kupił samochód
Najlepsze było to, że Ford przekazał reklamację z powrotem do ASO Mieszek, gdzie rozpatrzył ją …. ten sam szef serwisu, na poziom kultury którego się skarżyłem. Czyli gość był sędzią w swojej własnej sprawie
Nie ma to jak mieć w dupie klienta, ech …..
Kategorie : Motoryzacyjne



















Ostatnie komentarze